Stolica kraju cz. 10

Kto chce się udać od Ploeszti na północną linią kolejową, napotka na swej drodze liczne wsie, najczęściej z kościółkami, tonące w sadach śliwkowych, które dostarczają owoców na śliwowicę. W tej okolicy, do której prowadzi wiele dróg pieszych i kołowych, znajduje się miejscowość Yalenii de Munte, letnia siedziba prof. Jorgi, historyka i twórcy tamtejszego uniwersytetu powszechnego (o którym na innym miejscu obszerniej powiemy). W dolinach rzeki Buzau (Buzau) i Ramnica przebiegają rwące potoki, biorące początek w Karpatach Siedmiogrodzkich. W lasach pracuje tu wielu robotników przy ich eksploatacji. Pomimo szczególnych nazw tutejszych wsi, jak: „Spalenisko”, lub „Wieś uciśnionych”, zagrody chłopskie są zamożne i sadami otoczone. Rzeka Buzau, posuwając się dalej doliną, natrafia na wesołe wioski; miasto zaś tegoż nazwiska odznacza się piękną katedrą biskupią. Dalej jeszcze nad rzeką Ramnicą widzimy miasto Ramniceal-Sarat; książę Michał Kantakuzen, budując klasztor w Sinaja, jednocześnie ufundował tu kościół. Zielone winnice ciągną się tu aż do Seretu, rzeki mołdawsko-bukowińskiej.