Spółdzielczość i reforma rolna cz. 2

Jak dalece życie gospodarcze ogarnięte jest ruchem spółdzielczym, świadczą o tern najlepiej kooperatywy leśne, tworzące się w okolicach górskich w celu eksploatacji lasów państwowych. Reforma rolna zadowoliła tylko mieszkańców równin, sprawy nie można było rozwiązać w niedostępnych i nieurodzajnych górach, pokrywających znaczną część ziemi rumuńskiej. Znaleziono na to dwa sposoby: 1) każdy kawałek ziemi zdatnej do uprawy starano się rozkolonizować; 2) zorganizowano kooperatywy włościańsko-robotnicze do eksploatacji łomów kamienia, kopalni, a szczególniej lasów. Nie wyobrażajmy sobie, że to są ugrupowania właścicieli, bynajmniej: Rumunia nie poszła tą drogą, jak Finlandia. Są to zrzeszenia, które biorą w entrepryzę lasy prywatne, głównie zaś państwowe. Dekretem z r. 1918 król postanowił, że wszystkie lasy należące do dworu zostaną oddane kooperatywom do ich racjonalnego wyzyskania, i dotąd tego nie żałowano.

Zamożność wiejska rośnie też przez spółdzielnie wytwórcze, jak: mleczarnie, maślarnie, spółki owocowe, rybackie itp. W miastach zaś rzemieślnicy i robotnicy zawiązują spółdzielnie: budowlane, stolarskie, metalowe, szewskie, krawieckie itp. Kooperatywy zgrupowały się w związki federalne i departamentowe. Centralną organizacją związków spożywczych i wytwórczych jest instytucja utworzona w r. 1918, o charakterze mieszanym tak w składzie rady administracyjnej jak i w dopływie kapitałów, gdyż państwo, towarzystwa spółdzielcze i federacje regionalne biorą w niej udział. Jest ona jednocześnie naczelnym organem kontroli, dyrektywy i zaopatrywania, ponieważ posiada wielkie składy i magazyny. Zarazem organizuje sprzedaż produktów rolnych i przemysłowych.

Dla przygotowania personelu technicznego. Centrala Kooperatyw utrzymuje wspólnie z innymi centralami szkoły kooperatystyczne. W ostatnim roku założyła specjalną szkołą dla sprzedających w kooperatywach, podtrzymuje też instytucję wyższą, jaką jest: Akademia Studiów Spółdzielczych w Bukareszcie. Dla inspekcji i kontroli Centrala kształci cały zastęp wizytatorów i instruktorów, zaopatruje też kooperatywy w materiały spożywcze, ubrania i narzędzia rolnicze. Centrala zajmuje się też wywozem płodów rolnych zagranicę.

Ważną rolę odegrała Centrala przy parcelacji, gdy w r. 1924 rząd tworzył nowe kolonie w departamentach nadgranicznych dla osadników wojskowych; przez kooperatywy leśne dostarczyła ona drzewa do zabudowania 8,000 osiedli w okolicy Konstancy i 2,000 w okolicy Satmaru.

Zwróćmy uwagą na charakterystyczne cechy ruchu spółdzielczego w Rumunii. Ta sama instytucja centralna obsługuje kooperatywy wytwórcze i spożywcze, kieruje niemi i kontroluje ich obroty, sprawiając, że dopełniają się one wzajemnie i zaspokajają wszystkie potrzeby warstw fizycznie pracujących. Centrala nie potrzebuje tworzyć własnych przedsiębiorstw, jej zadaniem jest tylko zetknięcie spożywcy z wytwórcą i ułatwienie im wzajemnego stosunku drogą pomocy finansowej. A rzecz najważniejsza: spełnia ona wyłącznie te funkcje i przyczynia się do rozwoju produkcji i do bezpośredniej wymiany usług pomiędzy wsią a miastem.

Instytucja centralna finansuje organizacje federalne, jak również Centralę kooperatyw spożywczych, wytwórczych i rolniczych, działalność jej jednak ogranicza się tylko do operacji kredytowych. Zawiązuje stosunki tylko z instytucjami federalnymi, w rzadkich jedynie wypadkach udziela kredytu oddzielnym bankom ludowym.

Organizacja kredytu wiejskiego wzrasta z każdym rokiem, co jej pozwala pożyczać na potrzeby drobnego rolnictwa 1,159,159,506 lei, a ta wielka suma, wydana na podniesienie rolnictwa, oparta jest na podstawie solidarności społecznej i gospodarczej. Zwiększając potrzeby takiego wielkiego odłamu społecznego, kredyt rolny wpływa tym sposobem na rozwój przemysłu i handlu w kraju. Dziś, gdy 80% ziemi uprawnej jest w posiadaniu włościan, podniesienie jej wydajności jest niemal równoznaczne z istnieniem państwa. A ponieważ drobni rolnicy doszli do posiadania gruntu bez żadnego kapitału, palącą więc potrzebą jest dostarczanie im kredytu na kupno inwentarza, maszyn rolniczych i w ogóle na zagospodarowanie się. Banki ludowe występują tu ze swoim tanim kredytem i wywiązują się z zadania.

Chodzi jednak jeszcze o umiejętne, zgodne z potrzebami miejscowymi kierowanie tymi instytucjami. Zrozumiano, że najlepiej będzie, gdy kierownicy będą wybierani z pomiędzy drobnych rolników, dobrze obeznanych ze stosunkami wiejskimi. Trzeba ich jednak do tych zadań przygotować. W tym celu organizuje się kursy, dla przyszłych pracowników w bankach ludowych.