Reformy w kraju cz. 6

Nie pomogła energia Jana Bratianu, człowieka, co nie zapominał łatwo krzywdy i upokorzenia, a stał u steru rządów przez całe dziesięć lat. Nawet król Karol w swoich niemieckich pamiętnikach ostrzegał, aby nigdy się nie oddawać pod opiekę Rosji. Nie dało się jednak uniezależnić także i od Austrii, a przez nią od Prus. Krępowały te kraje w najwyższym stopniu rozwój gospodarczy Rumunii. Przez 30 też lat nie mogło być mowy o Siedmiogrodzie, pomimo że siły narodowe wzmacniały się tam i wyrabiały, buntując się przeciwko uciskowi szkolnemu i religijnemu. Posyłano memoriały do Wiednia i do Pesztu, które pozostawały bez odpowiedzi. Lud uciemiężony musiał oddawać owoce swojej pracy wielkim właścicielom, dzierżawiąc tylko od nich ziemię, wywołało to nawet krwawą rewolucję dzierżawców w r. 1907.

Jak rozwijał się ruch kulturalny na ziemiach rumuńskich? Za panowania Jana Guzy zaznaczył się upadek literatury i sztuki, wzmógł się natomiast ruch publicystyczny. Chwila połączenia się księstw wywołała wprawdzie natchnienie poetyckie do tworzenia pieśni patriotycznych, z których najpiękniejszą jest hymn narodowy ułożony przez Siedmiogrodzianina Andrzeja Muraseanu, jakby Marsyljanka rumuńska; ale były to objawy wyjątkowe.

Comments

  1. By Reklama