Reformy w kraju cz. 21

Ten sam charakter mają wszystkie miasta położone około ujścia Dunaju do morza Czarnego, z wyjątkiem Suliny, mającej wygląd zachodnio-europejski, a to wskutek tego, że w mieście tern przebywała komisja międzynarodowa, obowiązana utrzymywać straż nad Dunajem. Pomimo że została ona skasowana z chwilą, gdy ujście Dunaju zostało przyznane Rumunii, przebywa w niej jeszcze dużo cudzoziemców, którzy tu sobie pobudowali domy i szkoły.

Jest też tu znaczna liczba obcych marynarzy. Porzucając Dunaj, wkraczamy do kraju, na który dotąd z daleka tylko mogliśmy rzucić okiem: do urodzajnych dolin Banatu i Oltenii.

Obce wpływy odbijają się tu najwięcej w miastach. Oto starożytna siedziba biskupia Caransebes (Karansebes). Nazwa ma brzmienie węgierskie; a jednak na zamku tutejszym zasiadał niegdyś ów wspomniany już organizator życia ludu rumuńskiego w Siedmiogrodzie biskup Saguna.

Dziś trudno tam odnaleźć ślady życia narodowego; znać je chyba tylko w okolicznych strojach ludowych, a kryje się ono jeszcze w pożółkłych kartach starych kronik w archiwach Ten sam obcy typ przedstawia inne miasto Banatu – Terneszwar (po rumuńsku: Timoszvara), ładnie zabudowane na sposób austro-węgierski.

Comments

  1. By Reklama