Reformy w kraju cz. 1

Nie zawiódł ten książę nadziei lepszej części społeczeństwa, nie owładniętej egoizmem stanowym i żądzą wyzysku warstw pracujących; naród cały jednak nie dorósł jeszcze do reform, jakie książę chciał przeprowadzić. Spisek wojskowy, poparty przez zachowawców, położył koniec jego panowaniu w r. 1866. Ogólny stan gospodarczy państwa był opłakany. Miliony chłopów, zaprzęgnięte w służbę bojarów, nie posiadały ziemi na własność. Piąta jej część oddana była klasztorom, które ciągnęły z niej zyski. Guza w tym ostatnim względzie okazał się stanowczym i nieubłaganym, wbrew Rosji i Anglii, które ciągle się jeszcze wtrącały w sprawy rumuńskie, wywłaszczył więc zakony, wyznaczając im tylko odszkodowanie. Już po jego detronizacji zatwierdziło tę akcję zgromadzenie narodowe. Podniosło ono także i sprawę uwłaszczenia włościan. Tutaj jednak spotkano się z nieubłaganym oporem bojarów, jak i za panowania księcia, który tej sprawy przeprowadzić nie zdołał. Za poradą Napoleona III, powołano na tron Karola Hohenzollern-Sigmaringen, spokrewnionego z dworem francuskim przez Hortensję Beauharnais, córkę pasierba Napoleona I. Król miał dopiero 27 lat, łatwo więc poddawał się wpływom ojca swego, ministra pruskiego, działającego w duchu Bismarka. Panowanie to nie było ani korzystne dla Rumunii, ani szczęśliwe.

Comments

  1. By Reklama