Początki tworzenia się państwowości cz. 2

W XI i XII wieku Rumuni mieli tylko jeszcze stosunki z książętami halickimi na Rusi Czerwonej. Wskutek rozprzęgających się rządów rzymskich, wzmagała się samodzielność ludów naddunajskich; a chociaż trudno zgłębić powikłane stosunki pomiędzy ludami średniowiecza, to jedno nam się jasno przedstawia, że cicho, nieśmiało, ale ustawicznie, tzw. barbarzyńcy, niżej cywilizacyjnie od Rzymian stojący, dążyli do samodzielności i coraz więcej czuli się panami na swojej ziemi. W XI wieku jeden jeszcze czynnik wplątał się w te już i tak pogmatwane stosunki. Oto dawnych wojowniczych Gotów zastąpili z tej samej rasy germańskiej pochodzący koloniści sascy.

Rumuni, wypierani ze swoich siedzib, posuwali się coraz dalej w stronę dawnej Pannonii, a nawet utworzyli sobie po stronie północno-wschodniej Karpat jakby odrębne państewko rolnicze, którego ludność wiernie trwała przy swoim ludowym obyczaju. Spychani ze szczytów górskich, zstępowali w doliny i odłączyli się niejako od swych starych dzierżaw: Mołdawii i Wołoszczyzny. Nic podobało się to Madziarom, rumuńskie bowiem osady klinem wdzierały się do ich królestwa. Dla wynarodowienia więc Rumunów sprowadzili kolonistów saskich, zabiegliwych i pracowitych, sądząc, że z łatwością wyrugują tych, których się pozbyć chcieli.

To Cię zainteresuje:

– salon sukni ślubnych gdynia
– regeneracja turbin Gdańsk
– skoki spadochronowe blog