Początki odrodzenia kraju cz. 9

W połowie także zeszłego wieku ukazał się na horyzoncie piśmiennictwa rumuńskiego wielki talent w osobie Bazylego Alexandri. Obdarzony umysłem żywym, twórczym i niesłychaną łatwością pisarską, mógłby on stać się wieszczem narodowym, gdyby zapomniał, że był synem bogatego bojara, i gdyby starał się rozszerzyć swój widnokrąg myślenia. Nie zszedł do ludu, nie wczuł się w jego niedole i bóle, nie docenił wartości tych skarbów, które w jego łonie spoczywają. Nie zrozumiał, że one to właśnie stanowią odrębność narodową, a nawet wyrokują o jego wpływie na postęp cywilizacji ogólnej.

Współczesny Alexandri’emu Michał Cogełniceanu, wykształciwszy się w Niemczech, wniósł w piśmiennictwo rumuńskie systematyczną metodę badania objawów życia, nie tracąc przy tym nic z radosnej werwy łacińskiej. Odnajdywał on ślady przeszłości w starych kronikach, których treść przytaczał i oświetlał w wydawanym przez siebie piśmie pt. „Archiwum rumuńskie”. Co więcej, badał gruntownie życie i obyczaje wszystkich warstw narodu, odrębne właściwości dzielnic, pozostających, przez wieki pod różnorodnymi wpływami.

Comments

  1. By Reklama