Początki odrodzenia kraju cz. 2

Zaczęła się więc żmudna, ale prowadząca do celu praca oświatowa. Inicjatywa wyszła od księży pochodzących z ludu, pełnych wypróbowanej w walkach dzielności, która ugiąć się i zniszczyć nie dała. Większość ich zrzuciła suknie duchowne, aby dostać się łatwiej do instytucji szkolnych niemieckich i tam wywierać wpływ patriotyczny na zmuszone uczęszczać do nich dzieci rumuńskie.

W czasie ruchów wolnościowych we Francji, odbijających się i w innych krajach, Węgry chcieli stworzyć w swojej ojczyźnie republikę demokratyczną; pomagali im w tym gorąco Rumuni, a wreszcie i sami postanowili dążyć do oswobodzenia. Mieli już wtedy wielu uczonych z pomiędzy tej młodzieży, która kształciła się na uniwersytetach zachodnich, mieli zaczątki własnej literatury w poemacie Budai-Deleanu, opiewającym wolne życie Cyganów, mieli wreszcie cały zastęp księży oddanych sprawie oświaty. Myślano o założeniu dziennika, zadowolić się jednak musiano biblioteką w Budzie, gdzie złożone kalendarze rumuńskie i nieliczne broszury mówiły jednak o przeszłości ojczyzny i zagrzewały do jej odzyskania. Nie był to jeszcze ten potężny ruch odrodzeńczy, który burzy tamy i odnosi zwycięstwo.

Comments

  1. By Reklama