Historia kraju cz. 7

Czasowy pokój nad Dunajem zakłócić znów miało najście Gotów, pogan i barbarzyńców, oddanych jedynie wojnom i łupiestwu. Za Gotami przyszli Hunnowie i Awarowie, dzikie plemiona, które stworzyły w sąsiedniej Pannonii (dzisiejsze Węgry) wielkie królestwo pod wodzą, zwanego „Biczem Bożym”, krwawego pogromcy Attyli.

W tej wędrówce ludów, trwającej przez parę wieków ery Chrystusowej, wzięli udział i Słowianie, osiedlając się nad Dunajem. Plemię to jednak nigdy nic odznaczało się skłonnością do wojowniczych zaborów, nie pochłonęło też rasy rzymsko-trackiej, jaka się tam wytworzyła. Typ krótko głowy i czarnowłosy, o otwartej, ruchliwej fizjonomii, niezmieniony pozostał do dziś dnia. W mowie jednak Rumunów utrwaliło się dużo wyrażeń i nazw słowiańskich, szczególniej gdy chodzi o narzędzia rolnicze.

Z czasem ze Słowianami zaczęli się łączyć przybywający tam w drobnych grupach Bułgarowie; te żywioły jednak, uprawiając ziemię w dolinach, nie dotarły do gór i pasterze daccy byli bezspornymi władcami szczytów.

Widzimy więc, że na ziemiach naddunajskich, wobec ciągle napływających nowych obcych przybyszów, Rumuni, którzy mieli być w dalekiej przyszłości panami tych wszystkich obszarów, tulili się do Karpat w ubóstwie i rozproszeniu, porozumiewając się ze sobą specjalnym narzeczem, będącym mieszaniną słów łacińskich, słowiańskich, a nawet greckich.

 

Comments

  1. By Reklama