Historia kraju cz. 3

Zatrzymajmy się jeszcze przy biegu Seretu, który przepływa południową część Mołdawii. Zamiast zbóż znajdują się tam pastwiska, okryte bujną trawą stepową. Wytwarzała się tu od wieków silna rasa wołów pociągowych, o długich, prostych rogach. Do niedawna wszechwładni „bojarowie” (jakby szlachta) utrzymywali na tych stepach, ciągnących się aż do ujścia Dunaju, wielkie stada bydła dla wyżywienia swoich licznych dworów, należących dziś do przeszłości.

Do obfitej sieci wodnej, zraszającej Rumunię, zaliczyć jeszcze trzeba Dniestr i liczny szereg mniejszych rzek, mających źródła w Wołoszczyźnie. Większość rzek w Siedmiogrodzie wpada do Cisy, która znów zasila Dunaj swoimi wodami.

Za punkt oparcia pierwotnej ludności tego kraju uważane są przez historyków Karpaty. Wśród ich to szczytów i dolin, nad rwącymi strumieniami tworzyły się zaczątki narodu, który miał dziwne i zmienne przechodzić koleje. Plemię to było iliro-trackic, a trudniło się pasterstwem.

To Cię zainteresuje:

– medalówki
– wykrawanie stali
– sprzedaż regałów