Dalszy rozwój cywilizacji cz. 7

Za Sobieskiego znów w Besarabii południowej walczą razem wojska polskie i mołdawskie przeciwko Tatfrom. Historyk rumuński twierdzi, że król nasz chciał zdobyć dla Polski kraj pomiędzy Karpatami a Dunajem, korzystając z ucieczki słabego księcia ówczesnego.

W końcu wieku XVII Rumunia przedstawiała następujący obraz. Mołdawia była wasalem sułtanów, którzy popierali rabunki tatarskie wśród nieszczęsnych mieszkańców; Wołoszczyzna na razie w szczęśliwszym jest położeniu z księciem Kantakuzenem na tronie, chroniącym się przeciw roszczeniom Sobieskiego i jego następcy pod opiekę Moskwy. Sprowadziło to na Rumunię wielkie klęski. W czasie wyprawy na Krym ukazują się Rosjanie po raz pierwszy w Mołdawji. Wyprawa na Tatarów nie udała się, chcieli więc ją sobie wynagrodzić zajęciem bogatego kraju. Przez trzy miesiące siedzą ich wojska w Jassach, wyciskając z ludności kontrybucje, wreszcie proponują wyzwolenie od Turków za cenę przyłączenia się do Rosji, już nie na takich warunkach, jakie niegdyś przyrzekano księciu Kantakuzenowi, ale w zupełnej zależności od carów. Zawarcie pokoju w Belgradzie (1738) oswobadza Mołdawię od Rosjan i daje jej 30 lat pokoju. W r. 1768 ukazują się znów wojska rosyjskie nad Dunajem, Rosja proponuje utworzenie królestwa dackiego pod panowaniem faworyta Katarzyny Potemkina.

Comments

  1. By Reklama